Trzy Królowe przybywają
Dary składać zapraszają
Hej, Koteria, Koooteria!
Ważna nawet mała kwota
Najważniejsze - dobro kota
Dla Koterii, Koooterii!
Każdy grosik się tu liczy
Tako rzecze kot z ulicy
Hej, Koteria, Koooteria!
Chrupek zbiera się do chrupka
Aż się zbierze wielka kupka
Dla Koterii, Koooterii!
Dary składać należy tutaj:
http://www.siepomaga.pl/r/mechatek-dla-koterii
Do pomagania kotom, którymi zajmuje się KOTERIA, zapraszają (od lewej):
- Królowa Mechatek, koordynatorka akcji: Pomoc dla kotów z KOTERII
- Królowa Leeloo, która dzięki Koterii ma dom
- Królowa Niutka ze znamienitego rodu Maine Coonów.
Koci blog pisany z kociego punktu widzenia - dla kociarzy z poczuciem humoru i fanów Mechatka.
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą wierszyki i dramaty. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą wierszyki i dramaty. Pokaż wszystkie posty
6 stycznia 2015
19 grudnia 2014
Mechatek i Leeloo w jednym stały domu
5 maja 2010
Oczy tej czarnej
Reszce - miłośniczce przetworów mlecznych
Oczy tej czarnej jak dwie perełki
Myśli tej czarnej talerz mleka wielki
A talerz dla niej jak młody kot
Żebyż był dzień w dzień, o mein Gott! ;)
ps. Przepiękna piosenka Magdy Umer: http://www.teksty.org/Magda_Umer,Białe_zeszyty
Tweetnij
Oczy tej czarnej jak dwie perełki
Myśli tej czarnej talerz mleka wielki
A talerz dla niej jak młody kot
Żebyż był dzień w dzień, o mein Gott! ;)
ps. Przepiękna piosenka Magdy Umer: http://www.teksty.org/Magda_Umer,Białe_zeszyty
Tweetnij
20 marca 2010
Wiosenny smakołyk
Po tym można poznać, że już wiosna przyszła,
że do pyszczka Niutki wpadła muszka pyszna.
Muszka była wielka, czarna i tłustawa,
Niutka zjadła białko, była też zabawa.
Niutka leży teraz syta i radosna,
fajna pora roku - taka z muszką wiosna
Tweetnij
24 stycznia 2010
Zimowa przygoda Niutki
Wciąż szukam i żądam nowych, świeżych wrażeń.
O tych białych płatkach, co za oknem, marzę.
Nie starczą mi myszki ani pełne miski,
Więc wyszłam na balkon, a balkon był śliski!
Śnieg padał i sypał aż balkon zaścielił.
Tak chciałam swe łapki zanurzyć w tej bieli,
Co z góry spadała, bo fruwa i nowa,
Aż smycz Pani wzięła z półki, gdzie ją chowa.
Zapięła. Drzwi szybko stanęły otworem,
Z nieba wciąż leciały płatki całkiem spore.
Zrobiłam krok jeden, potem drugi, trzeci,
Smycz Pani trzymała, by kot w dół nie poleciał.
Więc śmielej już pacam łapkami po śniegu,
Ledwo powstrzymałam ochotę do biegu,
Zostawiam na bieli łapek czterech ślady,
A Pani przejęta, patrzy cała blada:
Że zimno, że ślisko, że kotek nam zmarznie...
Ja futro mam przecież, w nim na mrozie raźniej!
Aż nagle klapnęłam na pupę puchatą!
Miauknęłam: dość zimy! Niech już będzie lato!.
Tweetnij
15 października 2009
Co powiedział Pan Doktor
... czyli rzecz o urodzie.
Osoby dramatu:
Pani
Pańcio Kochany
Mechatek
Obcy ludzie
Para z psem
Pan Doktor Wątroba
SCENA I
Pani dopada uciekającego między meblami i wyjącego kota Mechatka, ubiera w smycz i wynosi z mieszkania, Pańcio Kochany trzymając się za głowę, zamyka drzwi na klucz, schodzą do samochodu.
11 października 2009
x x x
biegły w sztuce istnienia
jest kim jest i niczym więcej
najdoskonalszy mistrz zen mój kot
między wiecznością a miską mleka
z wdziękiem jakiego nie widziałam u żadnej kobiety
celebruje codzienność
uważnie śledzi lot owada
uważnie myje futerko
uważnie ociera się o książki
uważnie stroszy wąsy
uważnie zabija
w oczach ma wszechświat
uczę się od niego doskonałości
Tweetnij

biegły w sztuce istnienia
jest kim jest i niczym więcej
najdoskonalszy mistrz zen mój kot
między wiecznością a miską mleka
z wdziękiem jakiego nie widziałam u żadnej kobiety
celebruje codzienność
uważnie śledzi lot owada
uważnie myje futerko
uważnie ociera się o książki
uważnie stroszy wąsy
uważnie zabija
w oczach ma wszechświat
uczę się od niego doskonałości
19 lipca’ 2001
Tweetnij
Subskrybuj:
Posty (Atom)






