Pokazywanie postów oznaczonych etykietą fotki Reszki. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą fotki Reszki. Pokaż wszystkie posty

1 czerwca 2015

Mechatek o filmach tylko dla kotów - przykłady zastosowań

Tak, jak Państwu obiecałam, dziś skomentuję to, co o filmach tylko dla kotów napisała Pani w swoim artykule. Pani opisała całą teorię, ale i tak najważniejsza jet praktyka, czyli gdzie takie filmy można znaleźć i co zrobi na to kot.

Przypomnę tylko, że nie chodzi o filmy, w których występują koty prawdziwe ani narysowane, ani też filmiki, jakie ludzie kręcą z udziałem swoim kotów. Takie filmy są dla ludzi. Dla kotów są filmy specjalne, które uwzględniają specyfikę kociego widzenia, czyli to, że my koty widzimy świat inaczej niż ludzie, bo inne rzeczy są dla nas ważne. I dlatego film dla kota musi być zrobiony inaczej.

Co wcale nie oznacza sukcesu, bo koty nie tylko widzą inaczej, ale często reagują zupełnie inaczej niż ludzie się spodziewają, czego najlepszym przykładem są bardzo drogie specjalne zabawki ze sklepu, na które wiele kotów w ogóle nie zwraca uwagi, bo woli się bawić papierową kulką albo wygrzebanym spod wersalki sznureczkiem. Każdy opiekun kota to wie. A jednak eksperymentują, w nadziei, że coś wymyślą. I tak powstają filmy tylko dla kotów.

A tutaj są specjalne sznureczki, po których Państwo sobie wszystko sprawdzą:

Bardzo jestem ciekawa i Pani też, co na to wszystko zrobią Państwa koty. Instrukcja jest prosta: trzeba włączyć film lub grę, posadzić kota przed ekranem, pokazać mu palcem, co się rusza na ekranie i poczekać na reakcję. Brak reakcji też oznacza reakcję. Taką samą jak na drogie zabawki. Życzymy udanej zabawy i ciekawych obserwacji. Chchchrrr!


28 maja 2015

Filmy tylko dla kotów - część pierwsza

To jest, proszę Państwa, artykuł, który napisała Pani. Ja Mechatek jestem tylko autorem wstępu, o który zostałam przez Panią bardzo poproszona, bo Pani stwierdziła, że jako właścicielka tego bloga najlepiej Państwu wszystko przedstawię. No to przedstawiam: ten artykuł jest długi, żeby pomieścił wszystkie walory, które się nazywają informacyjne i dlatego został podzielony na 2 części. Dziś będzie część pierwsza, a druga będzie w weekend. Ja Mechatek dodam tylko od siebie, że jest w nim dużo teorii, z którą jak już się Państwo zapoznają, to zamieszczę mój mechatkowy komentarz, który będzie bardziej praktyczny. Taki do wypróbowania przez Państwa kota.

Mechatek

Filmy tylko dla kotów - część pierwsza

Jeśli jesteś prawdziwym kociarzem, dobro twojego kota z pewnością jest dla ciebie ważną sprawą. Wiesz, że kotu trzeba zapewnić nie tylko jedzenie, miejsce do spania i czystą kuwetę, ale także odpowiednią porcję uwagi, czułości i rozrywki. Bez tej ostatniej będzie, co prawda, kotem zdrowym, czystym i zadbanym, ale także znudzonym. Bardzo znudzonym. A znudzony kot...

Każdy prawdziwy kociarz wie, co potrafi zrobić z wyposażeniem mieszkania znudzony kot, który na dodatek zbyt często przebywa sam. Kot, który się nudzi to kot - destruktor. Dlatego dla swojego i naszego dobra kot nie powinien się nudzić.

Do dobrej zabawy wystarczy gumowa piłeczka, sztuczna myszka, a nawet kawałek sznurka czy kulka z papieru. Wymyślono też wiele bardziej skomplikowanych zabawek: wędki z kolorowymi piórkami, tunele, wielopiętrowe drapaki, pojemniki na karmę, które mają rozwijać kocią pomysłowość w zdobywaniu chrupek... W licznych domach, w których mieszkają koty, stoi wiele tego typu przedmiotów, cieszących się różnym zainteresowaniem ze strony „grupy docelowej”. Czy coś nowego można jeszcze w tej dziedzinie wymyślić? Okazuje się, że tak.

Nie wszyscy wiedzą, ale specjalnie dla kotów powstają także... filmy. Tak, przeczytaliście dobrze: nie chodzi o filmy o kotach. Chodzi o filmy przeznaczone dla kociej rozrywki, które koty mogą oglądać na ekranie telewizora czy komputera. Kiedy Amerykanie wpadli na pomysł wykorzystania wrodzonej kociej ciekawości (w tym zainteresowania wynalazkami techniki) i specyficznych właściwości kociego oka dla celów rozrywkowych, do pojawienia się pierwszego filmu przeznaczonego wyłącznie dla kotów było już blisko.

Leeloo ogląda film dla kotów

10 maja 2015

Rozstrzygnięcie konkursu RESZKA czy LEELOO?

Proszę Państwa!
Dziś jest bardzo ważny dzień, ponieważ dziś miało nastąpić rozstrzygnięcie konkursu dla zaawansowanych pod tytułem "Reszka czy Leeloo" i ono właśnie nastąpiło. I teraz ja Mechatek to rozstrzygnięcie zaraz zamieszczę i wszystko się okaże. I będą sobie Państw mogli sprawdzić, kto wykazał się wielką wiedzą na temat wyglądu Reszki i Leeloo oraz wielką spostrzegawczością i w związku z tym otrzyma nagrodę, która przyjdzie pocztą.

Konkurs polegał na tym, że na moim mechatkowym profilu na FB został zamieszczony album z 49 zdjęciami i trzeba było zgadnąć, czy na zdjęciu jest Reszka czy Leeloo i napisać odpowiedź w komentarzu pod zdjęciem. Konkurs był trudny (i dlatego nazywał się dla zaawansowanych), ale nie aż tak trudny, jak się Pani obawiała. Wzięło w nim udział aż 10 osób i większość poradziła sobie niewiarygodnie dobrze, że aż Pani się dziwi, jak to możliwe, bo ona sama miałaby trudność.

Większość zdjęć nie budziła wątpliwości i Państwo od razu wiedzieli, czy na zdjęciu jest Reszka czy Leeloo: bo Reszka miała białe pończoszki, a Leeloo skarpetki, bo Reszka miała dłuższe uszy i złotozielony kolor oczu (a Leeloo miodowy) i bo na niektórych zdjęciach była też Sonia, która odeszła, kiedy mieszkałyśmy jeszcze w Bielsku-Białej. Błyskawicznie wychwycili Państwo te różnice (bo wbrew pozorom Reszka i Leeloo wyglądają nieco inaczej i mają też zupełnie inne charaktery, których na zdjęciach nie widać tak dokładnie, ale są one dowodem, że każdy kot jest wyjątkowy).

Ale były też zdjęcia, które sprawiły trochę trudności. Oto one wraz z prawidłowymi odpowiedziami:

zdjęcie nr 3 - Reszka
zdjęcie nr 15 - Leeloo
zdjęcie nr 17 - Leeloo
zdjęcie nr 34 - Reszka
(fot. Nasz Drugi Człowiek)
zdjęcie nr 35 - Leeloo
zdjęcie nr 43 - Leeloo
zdjęcie nr 45 - Reszka
































































A tak wygląda tabela zwycięzców!
 

uczestnicy
udzielone odpowiedzi
pominięte zdjęcia
odpowiedzi błędne
PUNKTY
1
Ewa Anna
49
-
zdjęcie nr 3
48
2
Anna Głowacka
48
zdjęcie nr 10
zdjęcie nr 43 (niepotrzebne wahanie)
47
3
Chris Reynolds
49
-
zdjęcie nr 3, 45
47
4
Ewa Kosieradzka
48
zdjęcie nr 6
zdjęcie nr 17,35, 43
45
5
Marta Radomska
48
zdjęcie nr 10
zdjęcie nr 17, 35, 43
45
6
Danuta Marianka
49
-
zdjęcie nr 17, 34, 35, 43, 45
44
7
Katarzyna Felczak
49
-
zdjęcie nr 17, 34, 35, 43, 45
44
8
Magdalena Ściepłek
48
zdjęcie nr 2
zdjęcie nr 15, 17, 34, 35, 43
43
9
Magdalena Różycka
2 (zdjęcie nr 8, 9)
cała reszta
-
2
10
Agnieszka Kuś
1 (zdjęcie nr 1)
cała reszta
-
1

Pierwsze miejsce bezsprzecznie zajmuje Ewa Anna! Udzieliła odpowiedzi pod każdym zdjęciem i tylko raz się pomyliła! Ja Mechatek i Pani serdecznie gratulujemy, a Państwa zapraszamy do lektury jej bloga pod tytułem: Mój zwierzyniec.

Drugie miejsce zajmują ex aequo: Anna Głowacka i Chris Reynolds z 47 punktami, a trzecie (również ex aequo): Ewa Kosieradzka i Marta Radomska!

Wszystkim dziękujemy za wspólną zabawę i gratulujemy!  Zwyciężczynię konkursu oraz osoby, które zajęły drugie i trzecie miejsce prosimy o kontakt (najlepiej przez FB), żeby uzgodnić, gdzie przesłać nagrody.

Chchchchrrr!

13 listopada 2014

Nasze stado

A dzisiaj ja Mechatek chciałabym przedstawić Państwu całe nasze stado, czyli osoby kocie, które go obecnie tworzą, razem z tymi osobami kocimi, które tworzyły go przez wiele lat, a teraz już ich nie ma. O osobach ludzkich, czyli o Pani i o Naszym Drugim Człowieku będzie osobno, gdyż oni, chociaż są w stadzie bardzo ważni, to jednak należą do innego gatunku. Więc w kolejności przybycia było to tak:

Pierwsza była Reszka, na której Pani wszystkiego się uczyła. Interakcje z Reszką były bardzo pouczające, gdyż miała ona nieobliczalny charakter. Ponieważ Reszka zamieszkała w naszym domu jako pierwsza, to była szefową, więc wychowywała mnie Mechatka łapką pac! pac! oraz Sonię, która z powodu takich metod wychowawczych zrobiła się bardzo nieśmiała. Reszka została udomowiona ze schroniska w Bielsku-Białej i przeżyła z Panią aż 16 lat.

Reszka
14. 09. 1998 - 05. 10. 2014

26 października 2014

Piąty element

Who the fuck is Leeloo?!

To zdanie, które jest powyżej, to jest podtytuł, Proszę Państwa. I on jest po angielsku z dwóch powodów. Po pierwsze dlatego, że jest on cytatem z refrenu takiej jednej piosenki, która też była po angielsku, ale trochę przerobionym, a po drugie są w nim wyrazy, które nazywają się niecenzuralne. Jak Państwo chcą się dowiedzieć, jakie to wyrazy, to można sobie to zdanie przetłumaczyć w tym miejscu: o, tu jest specjalny sznureczek->. I to jest też zdanie, które ja Mechatek ostatnio często miałam na myśli, kiedy syczałam PPHHSSSSY!!! na powód syczenia, który pojawił się u nas w domu.

A wszystko zaczęło się od tego, że Pani zobaczyła w internecie zdjęcie kotki Lilianki zamieszczone przez taką specjalną fundację Koteria, która zajmuje się bezdomnymi kotami, takimi jak byłam kiedyś ja Mechatek i dba o to, aby zrobić z nich koty domne, mające swój prawdziwy dom i swoich własnych ludzi. I to zdjęcie poruszyło Panią tak bardzo, że zaraz kazała mi napisać na mojej facebookowej stronie, że "w Koterii jest Lilka, która szuka domu. I nas od razu chwyciła za serce, bo wygląda jak Reszka. Więc pomagamy poszukać jej domu, chchchrrr!", no to napisałam. Ci z Państwa, którzy znają nas dłużej od razu mogą się domyślić, dlaczego to zdjęcie tak Panią poruszyło, a jedna Pani znajoma czyli Marianka dopisała pod nim nawet to samo, co pomyślała Pani: Reszka. Normalnie Reszka!

No niech sami Państwo zobaczą:

Reszka
Lilka z Koterii




















15 października 2014

Stajesz się odpowiedzialny na zawsze za to, co oswoiłeś

Jaki śliczny kotek! Chcę mieć kotka! Dobrze, ale pamiętaj, że stajesz się odpowiedzialny na zawsze za to, co oswoiłeś *.

Tak, znasz na pamięć wypowiedź Lisa z „Małego Księcia”. Tak, czytałeś wiele razy aż do znudzenia powtarzane zdanie, że zwierzę to nie tylko przyjemności, ale przede wszystkim obowiązki. Więc dość tych banałów, kotek jest śliczny i już. To wystarczy.

Tak, jest śliczny. Jak wszystkie małe ssaki. Ma mięciutkie futerko, małą główkę, którą natychmiast chce się pogłaskać oraz ogromne oczka wywołujące rozczulenie. Pozwól, że wyjaśnię - to nie wystarczy. Co roku na ulicy lądują tysiące ślicznych małych kotków. Co jakiś czas w internecie pojawia się informacja o kilkunastoletnim starym kocie, którego ktoś wyrzucił lub w najlepszym wypadku oddał do schroniska bo: musi się przeprowadzić, urodziło się dziecko, bo nagle objawiła się alergia, bo jedzie na urlop. Bo kot urósł, bo zachorował, bo sika na dywan, bo drapie. Szlag mnie trafia, kiedy czytam takie rzeczy. To koty tych, którzy też uważali, że wystarczy i którym nagle nie wystarczyło: ani to że kotek jest śliczny, ani to że się przez te kilkanaście lat przywiązał, ani to że wymaga opieki. Przede wszystkim jednak nie wystarczyło im wyobraźni, empatii i odpowiedzialności.

Jesteś pewien, że rozumiesz, co powiedział Lis? Jesteś pewien, że będziesz odpowiedzialny za tego ślicznego kotka na zawsze? Pozwól, że opowiem Ci, czym jest odpowiedzialność i co to znaczy na zawsze. I powiem Ci, czy jesteś gotów, aby adoptować kota.

28 lipca 2014

Skrawki urlopu

W tym roku w związku z sytuacją kocią nie udało nam się wyjechać nigdzie na dłużej. Jednak te skrawki urlopu, które łapaliśmy między wizytami w lecznicy, podawaniem leków itp. to był fajny czas. A do Wisły i do Zamościa wybierzemy się kiedy indziej.



21. 07. 2014
Czwarta chemioterapia Reszki.

Mina mówi sama za siebie - przed chwilą Reszka 
upierdzieliła doktora Jagielskiego, a swoją smycz 
postanowiła trzymać sama.


25. 07. 2014
USG Mechatka. 

Już wiemy, że te przewlekłe biegunki 
to nie żarty i trzeba będzie zrobić operację. 
Ustalamy termin na 1 sierpnia. Przy okazji, 
z powodu tej macicy 
Mech zostanie wysterylizowana, 
a jeśli się uda 
(czyli dobrze będzie znosić narkozę) 
zostanie wykonana również 
 sanacja jamy ustnej, 
czyli usunięcie zepsutych ząbków.
25. 07. 2014
Mechatek w drodze powrotnej z USG 

na rękach swojego Drugiego Człowieka.


21 lipca 2014

Reszka jako osoba kocia

Pani mówi, że na tym zdjęciu powinien być dymek, w którym widać, jak przed podaniem czwartej chemioterapii Reszka mówi: "Ja, Reszka, jako osoba kocia, mam prawo do samostanowienia i decydowania o tym, kto i gdzie ma prawo mnie dotykać oraz kto ma prawo trzymać moją smycz. A teraz mam prawo ją trzymać tylko ja! Pchchsssschchchss!"


Zdjęcie zostało zrobione, jak już wszyscy odskoczyli, a pani wykazała się refleksem i wyciągnęła z torby aparat. A wcześniej pan doktor Jagielski wsadził Reszce termometr, pomacał ją po brzuszku oraz po węzłach chłonnych i nawet popatrzył jej do pyszczka. A zaraz potem popatrzył na swoją rękę i powiedział kręcąc głową: "Szybka jest!"

2 lipca 2014

Trzecia chemia

A to jest, proszę Państwa, Reszka po trzecim zabiegu chemioterapii. Na pani. Pani mówi, że Reszka przybiera na wadze i to jest bardzo dobry znak oraz nie ma żadnych skutków ubocznych i to jest drugi bardzo dobry znak. Pani mówi też, że czytanie wypisu z wizyty i płacenie za wizytę z Reszką na ramieniu jest trudne, no ale co zrobić, jak Reszka powiedziała, że nie zlezie.

miejsce akcji: Przychodnia Weterynaryjna "Białobrzeska"
czas akcji: środa, 2 lipca, po trzecim podaniu chemioterapii
osoby: Reszka i Pani

fot. Iwona Wiśniewska

18 czerwca 2014

Dwie dobre wiadomości

Proszę Państwa, mam dzisiaj dwie bardzo dobre wiadomości:

1) Reszka była dzisiaj na drugiej dawce chemioterapii i okazało się, że pięknie przytyła, bo waży już 2 kilogramy, a jeszcze kilka tygodni temu przez tego nowego(S)twora, który nie pozwalał jej wchłaniać jedzenia przez jelitka ważyła tylko 1,65 kilograma. I że ani w reszkowym śródpiersiu ani w brzuszku nie ma żadnych nowych nacieków od tego nowego(S)twora. I pan doktor Jagielski z Przychodni Weterynaryjnej "Białobrzeska" powiedział, że USG "nam wyszło olimpijsko".


2) ja Mechatek też byłam dzisiaj u pani doktor, bo jestem przecież kocią seniorką, chociaż tego po mnie nie widać i trzeba mi było zrobić ogólny przegląd, bo moje jelitka też trochę źle pracują, ale nie trzeba się tym za bardzo przejmować. Ale też będę dostawać pyszne papki i to jest najlepsza wiadomość z tego wszystkiego.


14 czerwca 2014

Prezent

Na ostatnim dyżurze w ośrodku, w którym Pani przepracowała 15 lat, na pożegnanie dostała od pacjentów taki prezent.

Pani mówi, że jest bardzo trafiony, a Reszka uważa, że pasuje.


24 maja 2014

Koniec kryzysów?

Pani mówi, że po wszystkich kryzysach w rekonwalescencji Reszki, które miały miejsce w tym tygodniu, od dwóch dni chyba idzie na lepsze.




17 maja 2014

Operacja Reszki

A to jest, proszę Państwa, Reszka na drugi dzień po operacji. Ma specjalny różowy kaftanik, żeby się nic nie stało w ranę pooperacyjną, a na łapce różowy bandaż z wenflonem pod spodem do robienia wzmacniających kroplówek jeszcze przez parę dni. Może jeść tylko tę smaczną wysokobiałkową papkę. I je. I robi kupę. I pije. I sika. I to są bardzo dobre oznaki. A pani robi jej co 6 godzin zastrzyki przeciwbólowe, po których Reszka staje się trochę naćpana, ale dzięki temu jej nie boli. I okazało się, że robienie zastrzyków Reszka znosi bardzo dobrze i nie trzeba jej nawet przytrzymywać, co panią zdumiewa. Teraz największe niebezpieczeństwo jest związane z tym, że kocie (i nie tylko kocie) jelitka zrastają się kiepsko i może się zrobić zapalenie otrzewnej.


Czekamy też na wyniki badania histopatologicznego, żeby się dowiedzieć co to był za nowy twór, który został wycięty z reszkowego jelitka. Dziś Reszka z panią i Naszym Drugim Człowiekiem byli na wizycie kontrolnej, na której Reszka zrobiła wielki cyrk aż musiały ją trzymać dwie osoby i to znaczy, że czuje się lepiej.

18 czerwca 2013

Dobry portret

Dobry portret powinien oddawać charakter osoby przedstawionej na zdjęciu. A przynajmniej jego część. Ten portret znakomicie oddaje pewną część osobowości Reszki.


11 czerwca 2009

O Reszce z Unitedcats

Moja więź z tym kotem jest trwalsza i trwa dłużej niż związek z jakimkolwiek facetem. Lata mijają, faceci przychodzą i odchodzą, zmieniam miasta, mieszkania, miejsca pracy, a nawet zawody, a Reszka po prostu jest. To jest kot mojego życia.